przysiółki
Betleje, Bryndzówka, Burdylówka, Carchla, Cyganówka, Drwalówka, Łazy, Magurka, Zagrodniki
Grzechynia wzmiankowana była na przełomie XVI i XVII wieku przez starostów lanckorońskich. Po rozbiorach, przejęta przez rząd austriacki, weszła w skład klucza makowskiego. Różne źródła podają o istnieniu na tym terenie osady o innej nazwie we wcześniejszych latach, jednak nie zostały przeprowadzone żadne badania mające potwierdzać tę tezę i wynika to bardziej z ludowych podań.
Najczęściej spotykaną wersją pochodzenia nazwy jest legenda o przybyciu na tereny wsi króla Jana Kazimierza, który w zamian za oferowaną mu przez mieszkańców pomoc przekazał im ziemie na własność (były one częścią folwarku suskiego). Jednakże w wyniku intrygi możnowładców i proboszcza makowskiego, słusznie walczących o swoją własność, przywileje nie zostały uznane, a buntujących się chłopów wyklęto i zakazano chowania na cmentarzu przy makowskiej parafii, do której wieś należała. Według przekazów trwało to 20 lat, a w tym czasie umarła tylko jedna osoba. Po śmierci proboszcza i przyjściu na jego miejsce nowego zakaz został zniesiony. Jest to najbardziej znana wersja pochodzenia nazwy wsi. Dwa największe dzwony w Grzechyni, znajdujące się na szczytach dwóch pasm, noszą nazwy „Jan” i „Kazimierz”. Inny przekaz mówi o zamieszkujących na tych terenach uciekinierach pańszczyźnianych i dezerterach.
Pewne jest, że na Polach Grzechyńskich stoczono bitwę, w której śmierć poniosło ok. 300 konfederatów barskich. Te i inne walki konfederacji na tych terenach upamiętnia kapliczka Konfederatów Barskich w Suchej Beskidzkiej. Z Grzechyni pochodzi znany kapelan krakowskiej Solidarności Kazimierz Jancarz, który został pochowany na cmentarzu parafialnym w Makowie Podhalańskim (Grzechynia należy do parafii Maków Podhalański).
Przy dziękczynnej powojennej kaplicy na os. Mędralowa znajduje się zabytkowa kapliczka z figurą Chrystusa upadającego pod krzyżem. Są tu również pozostałości bunkrów z okresu II wojny światowej.
Komentarze
Prześlij komentarz